so in love with Maui!

DSC_0545

Będzie to dziwne co teraz napiszę, ale nigdy nie planowałam wyjazdu na Hawaje. Jakoś nawet nie były one na mojej bucket list. Ale gdy parę miesięcy temu koleżanka powiedziała mi, że znalazła tanie bilety na Maui, wtedy zaświeciła mi lampka, że czemu właściwie nie? No i się zdecydowałam. I teraz już rozumiem dlaczego każdy tak bardzo chce tutaj przyjechać. Podziwiając nieprawdopodobnie piękną wyspę Maui ciężko jest pozostać obojętnym na jej uroki. Gdziekolwiek człowiek nie spojrzy, widoki dosłownie zapierają dech w piersiach. Dodatkowo smaku dodaje zróżniocowanie krajobrazu, od przepięknych plaż, wodospadów w dzikiej dżungli, aż po krajobrazy widziane z wulkanu Haleakalā. No coś cudownego!

Ale zacznijmy od początku.

Na Maui przyleciałam w poniedziałek rano. Pierwszy raz miałam małe turbulencje związane z lotem, gdyż kilka dni przed nim zauważyłam na bilecie błąd w nazwisku. Oczywiście wiązało się to z atakiem paniki, w którą wpadlam! Ale na szczęście ‚władze Ameryki’ nie zauważyły błędu i wpuściły mnie na pokład. Zobaczymy czy zrobią tak samo, jak już nadejdzie czas powrotu do kalifornijskiego domu. Bo piszę tę notkę z wyspy i chyba nie byłabym aż taka smutna, gdybym jednak musiała na niej dłużej zostać 😉

Tygodniowe wakacje na Maui przybliżę Wam wkrótce. Dziś przede wszystkim chcę się podzielić zdjęciami z tego wspaniałego miejsca i narobić Wam apetytu na kolejne relacje!

Więc idąc za radą tutejszych mieszkańców:

Slow down, slow down and enjoy the paradise!

DSC_0454

 DSC_0509

DSC_0634

DSC_0690

DSC_0931

DSC_0664

DSC_0991

DSC_0717

DSC_0783

DSC_1172

DSC_1059

DSC_1092

DSC_1193

DSC_1204

DSC_0608

1 Comment

  1. Aga says: Odpowiedz

    Jestem na pierwszym roku pedagogiki i planuje po licencjacie wyjechac do USA jako au pair… w jakim wieku Ty wyjechalas? USA od zawsze bylo moim marzeniem i boje sie, ze nie uda mi się

Dodaj komentarz